Tego czuciaka Iskierski znają nie od dziś. Towarzyszył nam od pierwszego występu! Długo pracowaliśmy nad tym, żeby zrozumieć, że on zawsze jest, ale tylko od nas zależy, czy nas zmotywuje i będzie dopingował, czy wręcz przeciwnie. ,,Tremek" we własnej osobie! Tremku, wiemy, że jesteś potrzebny, wiemy, że wkrótce znów nas odwiedzisz, ale dzisiaj jesteśmy przekonani, że trzymasz za nas mocno kciuki, a Twoja obecność ma nam pokazywać, jak świetnie sobie radzimy! Projekt ,,Tremek" zakończony!
Zapraszamy do naszej galerii!!!