Na zdjęciu widać grupę chłopców stojących w sali szkolnej. Każdy z nich trzyma dyplom, prawdopodobnie za udział lub sukces w turnieju szachowym (na stole obok widać szachy). Są ubrani elegancko i pozują do wspólnego zdjęcia.

W środę 29 kwietnia uczniowie naszej szkoły rozgrywali turniej szachowy. Chętnych jak zawsze było bardzo dużo, dlatego też ostatecznie zagrało dziś 41 zawodników. Zainteresowanie uczniów zawodami przeszło nasze najśmielsze oczekiwania. Z powodu braku miejsc wielu uczniom musieliśmy odmówić.

Zawody uroczyście otworzyła Pani Dyrektor Cypcar i po pamiątkowym zdjęciu rozpoczęto zawody.

Zawodnicy rywalizowali w czterech grupach, z których czterech najlepszych graczy awansowało do drabinki turniejowej.

Grupę pierwszą wygrał z kompletem punktów Aron Świderski (10p.), drugie miejsce zajęła Skiba Milena z 9 punktami. Trzeci w grupie był Mrozek Jakub zdobywając 8 punktow. Czwarty z siedmioma punktami był Suchoń Adrian

Grupa druga (najbardziej wyrównana), to zwycięstwo Patryka Drewnianego (10 p.), drugie miejsce zajął Orłowski Kacper, trzeci był Jakub Żurad, a czwarty Natan Świderski. Wspomnieć należy, iż o kolejności miejsc 2-4 decydował bilans gier bezpośrednich

Grupę trzecią wygrał Stanisław Kisieliński (10 p.), drugi był Filip Piękosz (8 p.), trzeci był Polak Bartłomiej (7 p.), a czwarta Lena Rakowska (5p), która wyprzedziła Marcina Krasunia jedynie wygranym spotkaniem bezpośrednim.

Grupę czwartą wygrał Michał Franosz (9 p.), drugi był Wojtek Pienkiewicz, trzeci był Piotr Polak, a czwarty Remigiusz Węgrzyn.

Po krótkiej przerwie rozpoczęła się drabinka turniejowa:

1/8 Finału

Remigiusz Węgrzyn 3b – Świderski Aron 8a

Kacper Orłowski 8c – Bartłomiej Polak 4b

Stanisław Kisieliński 8b – Natan Świderski 8a

Wojciech Pienkiewicz 8b – Jakub Mrozek 8b

Michał Franosz 5c – Adrian Suchoń 6c

Filip Piękosz 8c – Żurad Jakub 8c

Patryk Drewniany 4b – Lena Rakowska 6a

Milena Skiba 8b – Piotr Polak 8c

W pierwszym pojedynku sprawnie wygrał Aron Świderski. Drugi pojedynek to koncertowa gra młodszego z braci Polaków – Bartka, który wygrał z Kacprem Orłowskim. W trzecim pojedynku Stanisław Kisieliński szybko uporał się z Natanem Świderskim. W spotkaniu Pienkiewicz – Mrozek lepszym okazał się Jakub, który znalazł szybki sposób na mata. Najbardziej zażarty był pojedynek Franosz – Suchoń. Do wyłonienia zwycięzcy potrzebne były aż dwie gry. Na czas wygrał Franosz, aczkolwiek lepszą pozycję miał Suchoń. Jakub Żurad po długiej grze wygrał z Filipem Piękoszem. W przedostatnim spotkaniu Patryk Drewniany pokonał Lenę Rakowską, a Milena Skiba przegrała z Piotkiem Polakiem.

Ćwierćfinały:

Świderski Aron 7a – Bartłomiej Polak 4b

Stanisław Kisieliński 8b – Jakub Mrozek 8b

Michał Franosz 5c – Żurad Jakub 8c

Patryk Drewniany 4b – Piotr Polak 8c

Można było usłyszeć, iż zaczęło się „poważne granie” – tak było.

Bartek Polak pokonał Arona Świderskiego. Kisieliński ekspresowo rozprawił się z kolegą z klasy. Dramatyczny przebieg miała partia między Franoszem, a Żuradem zakończona zwycięstwem tego ostatniego. Była to duża sensacja, zwłaszcza, iż Franosz typowany był jako jeden z faworytów turnieju.

Piotr Polak pokonał Patryka Drewnianego.

Półfinały

Bartłomiej Polak 4b - Stanisław Kisieliński 8b

Żurad Jakub 8c - Piotr Polak 8c

Pierwszy półfinał to koncertowa gra Stanisława. Partia rozpoczęła się solidnym debiutem, przypominającym wiele starć z lat 90 XX wieku, kiedy to dominowały klasyczne otwarcia i dogłębna walka pozycyjna. Po zdominowaniu środka Stanisław wręcz wykosił figury od Bartka, co zakończyło się szybkim matem.

Drugi półfinał to niezwykle emocjonująca partia, a właściwie dwie gry, ponieważ w pierwsza zakończyła się remisem. W pierwszej partii Żurad miał przewagę, lecz jej nie wykorzystał i to ostatecznie on doprowadził do Pata. W mojej ocenie była to najlepsza partia całego turnieju, a jeżeli nie najlepsza to najbardziej emocjonująca. W drugim spotkaniu Piotr pokazał wyższość i to on zameldował się w finale.

Mecz o 3 miejsce

Jakub Żurad – Piotr Polak

Partia rozpoczęła się dynamicznym otwarciem, przypominając repertuar Magnus Carlsen, który często unika schematów. Białe (Żurad) postawiły na elastyczny rozwój figur, nawiązując do stylu Fabiano Caruana, opartego na głębokim przygotowaniu debiutowym. Czarne odpowiedziały agresywnie w centrum, jak często robi Hikaru Nakamura, szukając aktywnej gry. Już we wczesnej fazie pojawiły się skomplikowane warianty, które wymagały precyzyjnych obliczeń z obu stron. Białe zdecydowały się na krótką roszadę i rozpoczęły atak na skrzydle królewskim. Czarne kontratakowały na skrzydle hetmańskim, tworząc napiętą i ostrą pozycję. Kluczowy moment nastąpił w środkowej grze, gdy pojawiła się efektowna ofiara jakości, otwierająca linie dla figur. Powstała pozycja była niezwykle taktyczna, co przypominało partie Alireza Firouzja, pełne kreatywności i energii. W końcówce białe wykorzystały aktywność króla i lepszą strukturę pionową. Partia zakończyła się zwycięstwem białych po precyzyjnej realizacji przewagi, odzwierciedlając współczesny, dynamiczny styl gry. Bartek Polak walczył dzielnie, ale tego dnia Jakub Żurad miał swój dzień i jego wejście do półfinału nie było przypadkowe

Finał

Stanisław Kisieliński 8b – Piotr Polak

Pojedynek dwóch bezsprzecznie najlepszych szachistów w naszej szkole. Faworytem był Kisieliński, ale Piotrek szykował się do tego turnieju długo – bardzo długo. Wszyscy liczyli na wyrównany pojedynek.

Partia rozpoczęła się spokojnie, gdy Piotr – jako predendent – wykonał klasyczne otwarcie, starając się kontrolować centrum. Stanisław, doświadczony mistrz, odpowiadał pewnie i rozwijał figury zgodnie z zasadami strategii. Już po kilku ruchach było widać, że Stanisław planuje grę na dłuższą metę, stopniowo poprawiając pozycję. Piotr popełnił drobny błąd, wysuwając zbyt daleko jednego z pionków i osłabiając swoją obronę. Stanisław natychmiast wykorzystał tę okazję, zwiększając presję na skrzydle królewskim. W środkowej fazie partii mistrz przeprowadził prostą kombinację, zdobywając figurę. Piotr próbował się jeszcze bronić, ale brak doświadczenia utrudniał mu znalezienie skutecznych odpowiedzi. Stanisław rozpoczął koncert, a Piotrek tracąc kolejne figury liczył na błąd, który mógłby doprowadzić do pata. Kisieliński zdominował grę i udowodnił, że jest najlepszym szachistą naszej szkoły. Mistrzem. Nie bójmy się tego napisać MISTRZEM przez duże M, który wygrał wszystkie dotychczasowe konkursy w naszej szkole. Jednakże mistrz już za 2 miesiące opuści mury naszej szkoły, kto go zastąpi? Tego dowiemy się za rok.

Ogromne podziękowania dla Pana Romana Copika za współorganizację turnieju.

W tym miejscu warto podziękować Panu Januszowi Sroce, który wypożyczył profesjonale zegary. Pan Janusz od lat wspiera naszą inicjatywę i zawsze możemy liczyć na jego pomoc.

Do zobaczenia za rok

Damian Sifczyk

https://www.facebook.com/tms.roszada

Zobacz więcej: Facebook